Sopot znów podzielił się sercem. Wigilijne spotkanie na Monciaku

Sopocki Monciak po raz kolejny stał się miejscem wyjątkowego spotkania. Fundacja „Zupa Na Monciaku” wspólnie z wolontariuszami i przyjaciółmi zorganizowała świąteczną wigilię dla osób potrzebujących. To wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz miasta i co roku gromadzi ludzi gotowych dzielić się nie tylko posiłkiem, ale przede wszystkim obecnością.

Wigilijny wieczór pełen bliskości

24 grudnia, w godzinach popołudniowych, na deptaku w centrum Sopotu spotkali się mieszkańcy, wolontariusze oraz osoby samotne i doświadczające kryzysu bezdomności. Jak podkreślają organizatorzy, frekwencja i zaangażowanie uczestników po raz kolejny przerosły oczekiwania. Był czas na rozmowy, wspólne śpiewanie kolęd, śmiech i wzruszenie.

Fundacja w swojej relacji zwraca uwagę, że największą wartością tego spotkania był czas spędzony razem. W świąteczny wieczór obecność drugiego człowieka ma szczególne znaczenie, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają domu ani bliskich czekających przy wigilijnym stole.

Ciepłe potrawy i symboliczna wspólnota

Gdy na niebie pojawiła się pierwsza gwiazda, na plac wyniesiono świece i przygotowano stoły. Znalazły się na nich domowe, ciepłe dania przyniesione przez mieszkańców. Organizatorzy podkreślają jednak, że jedzenie nie było celem samym w sobie. Najważniejsze było wspólne bycie przy stole, rozmowa i poczucie, że nikt nie jest tego wieczoru sam.

Dzięki otwartości i hojności sopocian tradycyjne, puste talerze szybko się zapełniły. Wielu uczestników, którzy nie spieszyli się nigdzie dalej, nie kryło wzruszenia.

Drobne gesty o wielkiej mocy

Każda osoba biorąca udział w wigilii otrzymała także drobny upominek oraz ręcznie napisane życzenia. Ich autorką była nastoletnia Maja, która przygotowała aż 150 kartek z prostym, ale niezwykle ważnym przesłaniem: że każdy jest ważny i nie jest sam w te święta.

Czytaj  Mariusz Błaszczak - jak układa się jego życie rodzinne i czy ma dzieci? Jak godzi rodzinę z karierą polityka

Monciak jako miejsce dobra

Wigilijne spotkanie „Zupy Na Monciaku” po raz kolejny pokazało, że Sopot potrafi jednoczyć ludzi wokół idei solidarności i empatii. To nie tylko świąteczna akcja, ale przede wszystkim dowód na to, że nawet niewielki gest, rozmowa czy chwila spędzona razem mogą przynieść prawdziwe ciepło w najzimniejszy wieczór roku.