Sopot: czujność sąsiadów uratowała życie seniorki

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w jednym z sopockich bloków. Dzięki reakcji mieszkańców i szybkiej interwencji służb pomoc otrzymała 88-letnia kobieta, która uległa groźnemu wypadkowi we własnym mieszkaniu.

Niepokojące wołanie zza drzwi mieszkania

Do zdarzenia doszło 26 grudnia, w godzinach południowych. Sąsiedzi usłyszeli dobiegające z jednego z lokali wołanie o pomoc. Zaniepokojeni sytuacją natychmiast poinformowali policję. Funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu, by sprawdzić zgłoszenie.

Ranna seniorka znaleziona na balkonie

Po wejściu do mieszkania policjanci odkryli na balkonie 88-letnią kobietę. Jak ustalono, seniorka poślizgnęła się na śliskiej nawierzchni i upadła, uderzając głową o podłoże. Kobieta była ranna, miała poważne obrażenia głowy i intensywnie krwawiła. Jej stan wymagał natychmiastowej interwencji.

Natychmiastowa pomoc przed przyjazdem ratowników

Funkcjonariusze bez zwłoki przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Zabezpieczyli ranę oraz kontrolowali stan poszkodowanej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. W działaniach uczestniczyła również czujna sąsiadka, która nie pozostała obojętna na dramatyczną sytuację.

Po przybyciu ratowników 88-latka została przekazana pod ich opiekę i przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała specjalistyczną pomoc.

Ważny apel do mieszkańców Sopotu

To zdarzenie przypomina, jak istotna jest troska o osoby starsze, zwłaszcza zimą. Śliskie powierzchnie, obniżona sprawność ruchowa i samotność mogą prowadzić do niebezpiecznych wypadków. Policja apeluje, by zwracać uwagę na seniorów mieszkających w sąsiedztwie. Czasem wystarczy krótka rozmowa, zapukanie do drzwi lub reakcja na niepokojące dźwięty, by zapobiec tragedii.

Czujność i empatia mieszkańców Sopotu po raz kolejny pokazały, że wspólna odpowiedzialność może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.